Jimmy Butler: „Kocham go, jestem z niego dumny, nadal żałuję, że nie jestem” [Joel Embiid’s] zespół. ‘

ten Sixers zostali pokonani na własnym parkiecie w półfinale Konferencji Wschodniej drugi sezon z rzędu. Przegrali 4-2 z rąk Erika Spoelstry Miami ciepło. To była znajoma twarz, były Sixer Jimmy Butler, który wyrządził najwięcej szkód.

JB postawił na klinice, notując średnio 27,5 punktu, 7,5 zbiórki i 5,5 pensa w serii. Z powodu kontuzji Joela Embiida, wicemistrz KIA MVP 2022 (drugi sezon z rzędu) nie był w stanie utrzymać poziomu dominacji, do którego przyzwyczaili się fani, grając przez złamaną kość oczodołu i rozdarty kciuk. Podczas gdy Tobias Harris był gwiazdą w pierwszej rundzie, broniąc Pascala Siakama, ani Tobi, ani żaden inny Sixer nie mógł się równać z Jimmym Bucketsem.

Najtrudniejsze w tym wszystkim jest zastanowienie się, co by było, gdyby Sixers znaleźli sposób na podpisanie długoterminowego kontraktu z Butlerem trzy lata temu.

Sixers wymienili się na Butlera na początku sezonu 2018-2019.

Ale nie zrobili wystarczająco dużo, by przekonać go do pozostania, nawet nie zaoferowanie mu maksymalnego kontraktu, co czyni go największym „a co jeśli?” w erze post-procesowej? Zamiast tego zespół wykonał znak i handel, sprowadzając Josha Richardsona, a pozostałą przestrzeń spędził na Al Horford. Było oczywiste, że w niezręcznym sezonie 2019-2020 zdemoralizowany Embiid stracił swojego najlepszego (i ulubionego) kolegę z drużyny.

Po porażce kończącej sezon, transmisja ESPN dogoniła Butlera, który właśnie podzielił się chwilą ze swoim byłym kolegą z drużyny. Jorge Sedano zapytał Butlera, jaką wiadomość miał dla Embiida po wygranym 99:90 Miami.

– Że go kocham – powiedział Butler. “Jestem z niego dumny. Tak, tak, tak, nadal chciałbym być w jego drużynie. Zdecydowanie kocham Miami Heat. Cieszę się, że tu jestem, ale mam tyle szacunku i miłości do Joela Embiida.”

Butler powiedział, że uważa, że ​​Embiid również zasłużył na MVP przed serią. To słodko-gorzkie widzieć, ile wzajemnego szacunku istnieje między tymi dwiema supergwiazdami.

Kilka dni temu, Ramona Shelburne z ESPN przemyciła tę bryłkę informacji do raportu w tej serii Sixers-Heat o pozasezonie 2019:

„W końcu doszło do punktu, w którym organizacja uznała, że ​​musi dokonać wyboru między [Butler and Ben Simmons], według źródeł zespołu, i wybrał Simmonsa. Był młodszy i wtedy wydawał się mieć wyższy sufit ….

Jak inaczej wyglądałaby NBA, gdyby Sixers wybrali Butlera zamiast Simmonsa? Czy mogli po prostu zachować obie po przegranej grze 7 z Toronto i zmusić ich do współistnienia?

Kluczem jest dla mnie to, że Sixers czuli, że są potrzebni do wyboru między Butlerem a Benem Simmonsem. Mam wątpliwości, czy zespół rozwinął czerwony dywan (mówię o poważnym zalotach, wyborze głównego trenera, roli punktowej do przodu itp.) i maksymalnie 200 mln $ dla Jimmy’ego, a on podpisał to, że nagle Simmons odrzucił własną ofertę 170 milionów dolarów, aby rozegrać swoją ofertę dla debiutantów o wartości 8 milionów dolarów. Wystarczyło przekonać ich, by spróbowali, a jeśli będą niezadowoleni, obiecaj zbadać transakcje za rok. Weź nasze pieniądze, proszę, wymyślimy to.

Ale w recepcji Sixers był w tamtych czasach trochę bałaganu. Popularnym słowem, którego używali, było robienie rzeczy „wspólnie”, a nawet widzieliśmy takie raporty:

Tak czy inaczej, Sixers ostatecznie popełnili grzech główny i nie dali Embiidowi więcej do powiedzenia w tworzeniu planu. Joel prawdopodobnie lobbował za utrzymaniem Butlera i Redicka, ale nigdy nie wydawało się, że zrobili wszystko, co mogli, aby go uspokoić i zatrzymać jego facet kalibru All-NBA.

Niewielką pociechą jest świadomość, że Butler nadal kocha Embiida i żałuje, że nie jest jego kolegą z drużyny. Ale to przynajmniej coś. Wiedza o tym, jak czuje się JB, może nieco ułatwić mu kibicowanie, aby pokonać innych złoczyńców w przyszłych seriach, którzy mogą nie szanować Embiida tak bardzo.

Leave a Comment