Limit fotoradarów w Chicago do 6 mil na godzinę może zostać podniesiony

Burmistrz Chicago Lori Lightfoot apeluje do opinii publicznej o uratowanie jednej ze swoich głównych zasad — wystawiania biletów kierowcom złapanym przez automatyczne fotoradary przekraczające limit nawet o 6 mil na godzinę.

Ta praktyka – niepopularna wśród wielu kierowców, ale mile widziana przez wielu zwolenników bezpieczeństwa – okazała się ucierpieć we wtorek przez radnych, którzy chcą ją wycofać.

Komitet Finansowy Rady Miejskiej miał głosować rano w sprawie krytyka burmistrza Alda. Propozycja Anthony’ego Beale, aby zresetować mandat za fotoradar i podnieść próg mandatu do 10 mil na godzinę powyżej dozwolonej prędkości, jak to było kiedyś.

Spotkanie zostało przerwane do popołudnia, ale zanim radni zebrali się ponownie, Lightfoot wysłał oświadczenie, w którym przyznał, że zarządzenie Beale’a może ominąć komisję i błagając członków rady o odrzucenie zmiany.

„Komisja Finansów jest gotowa zezwolić na zwiększenie prędkości w pobliżu szkół i parków w całym mieście” – napisał Lightfoot w oświadczeniu. „Wzywam członków Rady Miejskiej do głosowania „nie” nad tym niebezpiecznym zarządzeniem, które jest forsowane przez radnych Beale, (Ed) Burke i (Raymond) Lopez”.

Burmistrz dodał, że w ciągu ostatnich dwóch lat nastąpił wzrost liczby śmiertelnych wypadków drogowych i ostrzegł, że przyjęcie propozycji Beale’a oznaczałoby ograniczenie programów w zakresie bezpieczeństwa publicznego, infrastruktury i pracowników bezpiecznego przejścia o prawie 45 milionów dolarów.

„To nie do sumienia, że ​​jakikolwiek członek Rady Miejskiej rozważałby głosowanie, aby zezwolić na zwiększenie prędkości w pobliżu przestrzeni wykorzystywanych przez nasze dzieci” – powiedział Lightfoot. „… Wzywam wszystkich mieszkańców, aby zadzwonili do swojego radnego i powiedzieli, aby głosowali na nie. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ochronę naszych dzieci, pieszych i rowerzystów. To kwestia życia i śmierci – ludzie muszą zwolnić.”

Komisja debatowała nad planem w zeszłym tygodniu, ale wśród wielu ostrej krytyki standardów Lightfoot, przewodniczący komisji Ald. Scott Waguespack zawiesił postępowanie bez głosowania do wtorku. Doprowadziło to do tego, że zwolennicy zarządzenia Beale’a twierdzą, że Waguespack kupuje burmistrzowi czas na zebranie głosów, aby go pokonać.

Lightfoot obniżył minimalny mandat za przekroczenie prędkości w ramach swojego budżetu na 2021 r., argumentując, że sprawiłoby to, że ulice miasta byłyby bezpieczniejsze i mówiąc, że nie zrobiła tego, aby zebrać więcej pieniędzy. Chociaż prowadziła kampanię na rzecz zakończenia „uzależnienia” Chicago od grzywien i opłat, burmistrz powiedział, że kwestie związane z bezpieczeństwem, takie jak przekroczenie prędkości, zasługują na ostrzejsze egzekwowanie.

Niemniej jednak nowe standardy okazały się opłacalne i wyciągnął głośne nagany od Beale’a i innych, którzy twierdzą, że burmistrz próbuje zrównoważyć księgi Chicago na plecach biednych i robotniczych mieszkańców, których nie stać na nowe 35-dolarowe bilety za każdym razem, gdy zostaną złapani.

Zarejestruj się w The Spin, aby po południu w dni powszednie trafiać na Twoją skrzynkę odbiorczą najważniejsze artykuły z dziedziny polityki.

Miasto wysłało ponad 1,6 miliona z 35 $ mandatów na fotoradary w 2021 roku, mimo że nowe zasady Lightfoota weszły w życie dopiero w marcu. Tylko w ciągu pierwszych dwóch miesięcy miasto nałożyło grzywny w wysokości 11 milionów dolarów dla tych, którzy zostali przyłapani na przekraczaniu prędkości od 6 do 10 mil na godzinę, jak ustaliło śledztwo Tribune. Prawie 900 000 ostrzeżeń zostało również wysłanych do kierowców przyłapanych na jeździe od 6 do 9 mil na godzinę za szybko w miesiącu poprzedzającym rozpoczęcie dolnego progu.

Kierowcy płacą również 35 USD, jeśli kamery złapią ich, gdy przekraczają limit o 10 mil na godzinę, a bilety 100 USD wychodzą do tych, którzy złapią 11 lub więcej mil na godzinę za szybko. Burmistrz Rahm Emanuel ustanowił te wytyczne dla fotoradarów w strefach bezpieczeństwa wokół parków i szkół, a rozporządzenie Beale’a miałoby do nich powrócić.

Rzadko byłoby, gdyby Lightfoot odwrócił tak kluczową inicjatywę, ale radni są gotowi na reelekcję na początku przyszłego roku – podobnie jak sama burmistrz – i to głosowanie stawia ich w trudnej sytuacji.

Kamera jest instalowana w parkach i szkołach, w których może przebywać więcej spacerowiczów, rowerzystów i dzieci. I podczas gdy organizacje zajmujące się bezpieczeństwem pieszych i rowerzystów mają tendencję do popierania minimalnego mandatu 6 mil na godzinę, ponieważ zmuszają kierowców do zwalniania, wielu kierowców z Chicago jest urażonych kolejnym przykładem miasta, które je nikluje i przyciemnia, a radni skarżą się, że kamery często nie są naprawdę bardzo blisko szkół lub parków.

Lightfoot uwzględnił zmianę w swoim ogromnym pakiecie budżetowym 2021, więc radni nie musieli wtedy specjalnie na nią głosować. Teraz są zmuszeni obrać strony w kwestii podziału, niedługo przed tym, jak wielu z nich stanie przed wyborcami.

Jeśli Finanse przyjmą rozporządzenie Beale we wtorek, cała Rada Miejska rozpatrzy to w środę.

Lopez jest wśród kilku pretendentów dążąc do usunięcia Lightfoota w przyszłym roku. Burke, najdłużej urzędujący radny w radzie, oczekuje na proces w sprawie federalnych zarzutów korupcyjnych.

Leave a Comment