Mężczyzna wypił zagrażający życiu koktajl na biegunkę – dla nauki

Czy zrobiłbyś to dla pieniędzy?

Dwudziestosześcioletni Jake Eberts zgodził się wypić zagrażającą życiu miksturę mętnego, słonego płynu zawierającego bakterie Shigella, które zwykle znajdują się w „kupie” osób zarażonych – wszystko w imię nauki.

Wypił szklankę płynu, wiedząc, że spowoduje to żałosny przypadek czerwonki ze względu na badania, powiedział Insiderowi.

Eberts był jednym z 16 zdrowych młodych dorosłych uczestniczących w 11-dniowym badaniu stacjonarnym na Uniwersytecie Maryland w próbie przetestowania skuteczności szczepionki Shigella i otrzymał w zamian wypłatę.

Eberts powiedział, że objawy z procesu spowodowały „najgorsze osiem godzin w moim życiu” – ale zrobiłby to wszystko jeszcze raz, gdyby otrzymał zapłatę. W tej próbie uniwersytet powiedział zarobił ponad 7000 dolarów.

5 kwietnia Jake Eberts rozpoczął z naukowcami swoją wywołującą biegunkę podróż.
WHO

„Nie chcę się udawać, że jestem tutaj Matką Teresą – nie zrobiłabym tego za darmo. To wielka prośba, aby poprosić kogoś o zachorowanie na czerwonkę ” Eberts powiedział Insiderowi kiedy został zwolniony z badania. „Przez cały czas myślałem: „Wow, to okropna choroba”. I po prostu bardzo się wzruszyłem, prawdopodobnie również dlatego, że po prostu delirycznie myślałem o małych dzieciach z krajów rozwijających się, które sobie z tym radzą ”.

Według Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom, bakteria Shigella powoduje 600 000 zgonów rocznie na całym świecie. Chociaż nie ma dostępnej szczepionki przeciwko bakteriom powodującym nieszczęście, jest to druga wiodąca przyczyna zgonów z biegunką, z nie. 1 zabójcą jest rotawirus, na który dostępne są szczepionki.

Choroba wywołana przez Shigella jest często spowodowana piciem skażonej wody, jedzeniem źle przygotowanej żywności lub kontaktem z czyimś zakażonym wypróżnieniem.

ten Instytut Pasteura we Francji pracuje nad szczepionką, którą po raz pierwszy przetestowano w Izraelu.

Eberts był częścią badania Maryland, które prowadziło dalsze badania. Naukowcy zbierają również dane od małych dzieci w Kenii, które mogą mieć kontakt z bakterią, chociaż nie otrzymują śmiertelnych mikstur.

Tweet od Jake'a Ebertsa
Zabrał się do Twittera, aby udokumentować swoje doświadczenia z bakterią.
Jake Eberts / @wokeglobaltimes

Jeśli wszystko pójdzie dobrze w obecnych badaniach drugiej fazy, a szczepionka będzie skuteczna i tolerowana, można ją przetestować na większą skalę. Ale jeśli szczepionka nie zapewnia co najmniej 50% ochrony przed poważną chorobą, kierownik badań na Uniwersytecie Maryland, dr. Wilbur Chen powiedział Insiderowi: „Wtedy będziemy mieli szczepionkę, która niestety naprawdę zawiedzie”. Ma nadzieję na 70% ochronę.

Eberts myślał, że niefortunnie otrzymał zastrzyki z placebo w ramach nieszczepionej grupy w badaniu, ponieważ początkowo nie reagował zauważalnie na zastrzyki.

Na jego nieszczęście miał jeden z najgorszych przypadków czerwonki.

Jego objawy zaczęły się około 40 godzin po wypiciu bakterii, z pierwszymi skurczami i dreszczami. Potem szybko zwrócił się ku najgorszemu. Miał 103-stopniową gorączkę, biegunkę i krwawy stolec.

„Naprawdę czułem się, jakbym nie mógł się ruszać” – powiedział Eberts, nazywając podstawowe codzienne czynności, takie jak chodzenie do łazienki, „herkulesowym wysiłkiem”. „Każdy ruch w łazience, aby wstać i umyć ręce lub wziąć papierowy ręcznik, kładłem się z powrotem na ziemi i po prostu siedziałem tam przez pięć minut”.

Tweet od Jake'a Ebertsa
Podczas gdy żartował, Eberts cierpiał na wyniszczające objawy.
Jake Eberts / @wokeglobaltimes

Pielęgniarki dały mu litry roztworu nawadniającego – lub „smutnego Gatorade”, jak to nazwał Eberts – który był słodkim i słonym roztworem, bez pysznego aromatu i koloru, który miał zapewnić mu funkcjonowanie. W końcu otrzymał antybiotyk cyprofloksacynę i w ciągu czterech godzin zaczął się poprawiać, przechodząc od „drzwi śmierci” do poczucia, że ​​żyje, z umiejętnością chodzenia i mówienia „z odrobiną wysiłku”.

„Byłem wyczerpany i czułem się nieszczęśliwy, ale nie czułem strachu” – powiedział. „Wiedziałem, że to coś, na co się zapisałem, i to minie, a ja nie umrę ani nic. Ale nawet gdybym był akurat w domu i jakoś na to natknąłem się, byłbym przerażony, bo to było po prostu okropne. A pogorszenie było tak szybkie ”.

„Jeśli dostałem szczepionkę, to naprawdę zła wiadomość dla szczepionki” – kontynuował.

Ponieważ ludzie z Shigellozą mogą zarażać innych, uczestnicy badania zostali zmuszeni do pozostania w środku i jedzenia w samotności podczas całego 11-12-dniowego badania. Nawet korzystanie z toalety było procesem wieloetapowym, obejmującym specjalną „czapkę toaletową”, towarzyszącą pielęgniarkę i trochę wybielacza.

Tweety od Jake'a Ebertsa
Podczas tweetowania na żywo Eberts rozpoczął również zbiórkę pieniędzy, aby pomóc w zapewnieniu czystej wody w innych miejscach.
Jake Eberts / @wokeglobaltimes

Eberts musiał załatwić się w muszli klozetowej, umieścić go w torbie na wypadek zagrożenia biologicznego i zanieść korytarzem do badaczy, którzy wyciągali z niego próbki. Kiedy pielęgniarki wzięły to, czego potrzebowały do ​​badania, wylewał resztę swoich odchodów do toalety i polewał je wybielaczem, odczekując pięć minut, zanim spłukał.

Mimo że jest to wyczerpujący proces, zbieranie odpadów pacjentów odegrało kluczową rolę w testowaniu działania szczepionki, ponieważ pomiary ze stolca, moczu i krwi pomogły naukowcom określić, jaki rodzaj odpowiedzi immunologicznej wywołała szczepionka, powiedział Chen.

Naukowcy przeanalizowali przeciwciała przeciwko Shigella IgA w różnych odchodach, rejestrując dokładną ilość i rodzaj cytokin znajdujących się w stolcu pacjentów.

„To dla nas sposób na poznanie mechanizmów ochrony” – kontynuował Chen.

Jake Eberts chrupiący koktajl bakteryjny
Pod koniec 11-dniowego badania powiedział, że zrobi to ponownie, jeśli otrzyma zapłatę.
Jake Eberts / @wokeglobaltimes

W intensywnej izolacji Eberts efektywnie wykorzystywał swój czas. Pomiędzy walką z bakteriami a wyzdrowieniem wychował ponad 24 000 $ na Projekt Wodaktóry zapewnia czystą, bezpieczną wodę społecznościom na całym świecie.

„Mając tę ​​absolutnie okropną chorobę – i dość szybko wyzdrowiałem dzięki dostępowi do opieki medycznej – naprawdę, naprawdę chciałbym wykorzystać moje 15 minut sławy na Twitterze, aby zapobiec jej gdzie indziej” – napisał w opisie zbiórki pieniędzy.

Udokumentował swoje doświadczenia na Twitterze, zaczynając dzień przed rozprawą. „Jutro zamierzam zostać celowo zarażona czerwonką i przetrzymywana w kwarantannie przez 11 dni w ramach badania klinicznego szczepionki fazy IIc.” on napisał. „To brzmi mrocznie, ale zapewniam, że jestem bardzo podekscytowany, że mogę podzielić się tą podróżą ze wszystkimi”.

Jake Eberts
Chen powiedział, że tweety Ebertsa doprowadziły do ​​tego, że więcej osób zapisało się na próby.
Jake Eberts / @wokeglobaltimes

Po natłoku tweetów na żywo Ebertsa, Chen powiedział, że centrum ma „20 lub 30 osób, które zapisały się z zainteresowaniem”.

„Spędziłem swoją karierę, próbując sobie z tym poradzić, a znalezienie chętnych wolontariuszy zawsze jest wyzwaniem” – powiedział Chen. „Po prostu dzielił się z serca i myślę, że ludziom się to podobało”.

Na pytanie: „Dlaczego do cholery miałbyś to zrobić?” Eberts napisał na Twitterze: (3 powody: 1, aby pomóc mniej szczęśliwym i rozwijać nowoczesną medycynę (czytaj: być łobuzerskim i obłudnym); 2, otrzymuję wystarczającą ilość pieniędzy, aby w zasadzie pokryć czynsz przez resztę roku; 3, otrzymuję zapłatę, nawet jeśli nie zachoruję na czerwonkę”.

Chociaż Eberts nie może wziąć udziału w kolejnej próbie Shigella z powodu już ekspozycji na bakterie, jest gotów spróbować podobnego „wyzwania” szczepionki.

„Niektórzy ludzie chodzą do jadłodajni, aby uzyskać pomoc charytatywną. To może być sposób, w jaki to robię ”- powiedział.

.

Leave a Comment