Orzeczenie może osłabić wysiłki rządu, aby powstrzymać Big Tech

Najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie zmian klimatycznych może osłabić wysiłki agencji federalnych mające na celu powstrzymanie przemysłu technologicznego, który przez dziesięciolecia był w dużej mierze nieuregulowany, gdy rząd próbował nadrobić zaległości wprowadzone przez Internet.

W decyzji 6-3 która była ściśle dostosowana do Agencji Ochrony Środowiska, sąd orzekł w czwartek, że EPA nie ma szerokich uprawnień do ograniczania emisji z elektrowni które przyczyniają się do globalnego ocieplenia. Powszechnie oczekuje się, że ten precedens zakwestionuje inne zasady ustanowione przez agencje rządowe.

„Każda agencja stanie przed nowymi przeszkodami w wyniku tej mylącej decyzji” – powiedziała Alexandra Givens, prezes i dyrektor generalny Center for Democracy and Technology, organizacji non-profit zajmującej się prawami cyfrowymi z siedzibą w Waszyngtonie. „Ale miejmy nadzieję, że agencje będą nadal wykonywać swoją pracę i pchać do przodu”.

Federalna Komisja Handluw szczególności realizuje agresywny program w zakresie ochrony konsumentów i prywatności danych i branża technologiczna pod przywódcą mianowanym w zeszłym roku przez prezydenta Joe Bidena.

Wybór Bidena na pięcioosobową Federalną Komisję Łączności również dąży do silniejszych zabezpieczeń „neutralności sieci”, uniemożliwiając dostawcom Internetu spowalnianie lub blokowanie dostępu do stron internetowych i aplikacji, które nie płacą za usługi premium.

Były główny technolog w FTC za administracji prezydenta Donalda Trumpa powiedział, że orzeczenie prawdopodobnie wzbudzi obawy prawników z FTC i innych agencji federalnych, co do tego, jak daleko mogą się posunąć w tworzeniu nowych przepisów mających wpływ na firmy.

Sąd „zasadniczo powiedział, że jeśli chodzi o poważne zmiany polityczne, które mogą przekształcić całe sektory gospodarki, to Kongres musi dokonywać tych wyborów, a nie agencje” – powiedział Neil Chilson, który jest obecnie członkiem libertariańskiego stowarzyszenia Stand Together, założonego przez miliarder przemysłowiec Charles Koch.

Givens nie zgodził się, argumentując, że wiele agencji, zwłaszcza FTC, ma wyraźny autorytet i powinno być w stanie wytrzymać procesy sądowe inspirowane decyzją EPA. Zauważyła, że ​​prezes sądu John Roberts, który napisał opinię, wielokrotnie określał ją jako sytuację „nadzwyczajną”.

Givens jest jednym z obrońców technologii wzywających Kongres do podjęcia pilnych działań w celu ustanowienia przepisów chroniących prywatność cyfrową i inne kwestie technologiczne. Powiedziała jednak, że przepisy zwykle pozostają w księgach przez dziesięciolecia i nierealistyczne jest oczekiwanie, że Kongres będzie brał udział w każdym nowym rozwoju technicznym, który kwestionuje mandat agencji.

„Potrzebujemy demokratycznego systemu, w którym Kongres może dać agencjom eksperckim uprawnienia do rozwiązywania problemów, gdy się pojawią, nawet jeśli są one nieprzewidziane” – powiedziała. „Rząd dosłownie nie może współpracować z Kongresem ustanawiającym prawo każdego zakrętu i zakrętu”.

Umocniona przez Kongres w latach siedemdziesiątych do walki z „nieuczciwymi lub zwodniczymi” praktykami biznesowymi, FTC była w awangardzie ogólnorządowego mandatu Bidena do promowania konkurencji w niektórych branżach, w tym Big Tech, opieki zdrowotnej i rolnictwa. Panoplia celów obejmuje ceny aparatów słuchowych, opłaty za bagaż linii lotniczych i etykiety „produkt USA” na żywności.

Pod krzesłem Lina Khan, FTC poszerzyła również drzwi do bardziej aktywnego pisania nowych regulacji w tym, co krytycy twierdzą, że jest szerszą interpretacją władzy prawnej agencji. Ta inicjatywa może spotkać się z trudnymi wyzwaniami prawnymi w następstwie decyzji sądu najwyższego. Orzeczenie może kwestionować agendę regulacyjną agencji – prowadząc ją do bardziej ostrożnego działania lub stawienia czoła trudniejszym i droższym wyzwaniom prawnym.

Khan „tak naprawdę nie był kimś, kto stosuje miękkie środki, więc może to być podejście cholernie torpedowe” – powiedział Chilson.

Ekspert ds. polityki internetowej z Uniwersytetu Massachusetts, Ethan Zuckerman, powiedział, że trudno byłoby ocenić jakikolwiek potencjalny wpływ orzeczenia sądu na istniejące regulacje technologiczne. Dzieje się tak częściowo dlatego, że „po prostu nie ma zbyt wiele regulacji technicznych do cofnięcia”, powiedział.

Powiedział, że jednym z celów może być Biuro Ochrony Finansowej Konsumentów, „bete noire dla wielu konserwatystów”. Duże firmy, takie jak Meta, matka Facebooka, mogą również potencjalnie odwołać się do surowych działań w zakresie egzekwowania prawa, twierdząc, że agencje federalne nie są wyraźnie upoważnione do regulowania mediów społecznościowych.

„Jesteśmy na niezbadanym terytorium, z sądem, który ma fatalną kulę do precedensu i wydaje się być nastawiony na wdrożenie jak największej liczby prawicowych priorytetów w jak najkrótszym czasie” – powiedział Zuckerman.

Orzeczenie może osłabić apetyt agencji takich jak FTC na działania mające na celu ograniczenie szkód wyrządzanych przez sztuczną inteligencję i inne nowe technologie. Mogłoby to mieć mniejszy wpływ na nowe przepisy, które są wyraźniejsze w sferze narzucającej je agencji.

Michael Brooks, główny doradca organizacji non-profit Center for Auto Safety, powiedział, że orzeczenie prawdopodobnie nie zmieni zdolności rządu do regulowania bezpieczeństwa samochodowego lub pojazdów autonomicznychchoć otwiera drzwi do sporów sądowych.

Na przykład, National Highway Traffic Safety Administration ma wyraźne uprawnienia do regulowania bezpieczeństwa samochodów na podstawie ustawy o bezpieczeństwie pojazdów silnikowych z 1966 roku, powiedział Brooks.

„Tak długo, jak wydawane przez nich zasady dotyczą bezpieczeństwa pojazdu, a nie niczego, co jest poza ich uprawnieniami, o ile jest to związane z bezpieczeństwem, nie widzę, jak sąd mógłby ominąć ustawę o bezpieczeństwie , powiedział.

W przeciwieństwie do EPA, agencji posiadającej uprawnienia nadawane przez liczne, złożone prawa, „autorytet NHTSA jest tak krystalicznie czysty”, powiedział Brooks.

NHTSA może mieć problemy, jeśli będzie zbyt daleko odbiegać od regulacji bezpieczeństwa. Na przykład, gdyby uchwalił przepisy mające na celu odejście nabywców od SUV-ów do bardziej paliwooszczędnych samochodów, powiedziałby. Ale agencja historycznie trzymała się swojej misji regulowania bezpieczeństwa samochodów z pewnym autorytetem w zakresie oszczędności paliwa, powiedział.

Jednak możliwe jest, że firma taka jak Tesla, która przetestowała granice uprawnień NHTSA, może pozwać i wygrać z powodu nieprzewidywalnego Sądu Najwyższego, powiedział Brooks.

___

Autorzy Associated Press Marcy Gordon w Waszyngtonie, Frank Bajak w Bostonie i Tom Krisher w Detroit przyczynili się do powstania tego raportu.

.

Leave a Comment