RaDonda Vaught, Ten. pielęgniarka, która zabiła pacjenta niewłaściwym zastrzykiem narkotyku, skazana na próbę

Symbol zastępczy podczas ładowania działań artykułu

RaDonda Vaught, była pielęgniarka z Tennessee, która została skazana za przestępstwo za wstrzyknięcie pacjentowi niewłaściwego leku, została skazana na karę w zawieszeniu w sprawie, która stała się wołaniem pracowników służby zdrowia, obawiających się, że błędy medyczne zostaną kryminalizowane.

Vaught, który pracował w Vanderbilt University Medical Center w Nashville, stanął w obliczu do ośmiu lat więzienia za podanie 75-letniej Charlene Murphey śmiertelnej dawki niewłaściwego leku w grudniu 2017 roku. Prokuratorzy powiedzieli, że zamiast podać Murpheyowi dawkę Zwrócona na działanie uspokajające, Vaught wstrzyknął pacjentce silny środek zwiotczający mięśnie wekuronium, który uniemożliwił jej oddychanie. 38-letni Vaught został skazany w marcu za kryminalne zaniedbanie zabójstwa i rażące zaniedbanie niepełnosprawnej osoby dorosłej.

Sędzia sądu karnego hrabstwa Davidson, Jennifer Smith, orzekła w piątek, że Vaught otrzyma sądowe przekierowanie, co oznacza, że ​​wyrok skazujący zostanie wykreślony z akt, jeśli przejdzie trzyletni okres próbny.

“SM. Vaught doskonale zdaje sobie sprawę z powagi wykroczenia ”- powiedział Smith, zgodnie z NPR, zauważając, że rodzina Murphey poniosła „straszną stratę”. „Wiarygodnie wyraziła wyrzuty sumienia na tej sali sądowej”.

Sędzia dodał, że Vaught, który trząsł się i rozpłakał podczas odczytywania nakazu, nie był wcześniej karany i nigdy więcej nie zostanie pielęgniarką.

„To był straszny, straszny błąd i poniósł konsekwencje dla oskarżonego” – powiedział Smith.

Vaught, która natychmiast wzięła na siebie odpowiedzialność za swoje czyny, przeprosiła rodzinę Murpheyów w sądzie, mówiąc, że „będzie na zawsze prześladowana przez moją rolę w jej przedwczesnej śmierci”.

„Nie zasłużyła na to” – zeznał Vaught, donosił Stowarzyszenie prasy. „Nigdy, przenigdy nie zapomnę mojej roli w tym. Nie wiem, co jeszcze powiedzieć, żeby coś zmienić”.

Wyrok sędziego Vaughta na próbę zamiast do więzienia kończy sprawę, która zelektryzowała pracowników służby zdrowia, którzy wypowiadali się przeciwko złym warunkom pracy, które pogorszyły się dopiero podczas koronawirus pandemia.

Błędy medyczne, w tym te, które prowadzą do śmierci, są zwykle rozpatrywane przez państwowe komisje lekarskie. Sprawy przeciwko osobom zamieszanym w śmiertelne błędy medyczne prawie nigdy nie są ścigane przez sąd karny, co sprawiło, że w ostatnich miesiącach sprawa Vaughta stała się przedmiotem zainteresowania narodowego. Protestujący w fioletowych koszulkach z napisem „#IAmRaDonda” świętowali przed budynkiem sądu, kiedy ogłoszono wyrok.

Biuro prokuratora okręgowego hrabstwa Davidson argumentowało, że jej akt oskarżenia dotyczył jednej nieostrożnej pielęgniarki i nie wskazywał na zawód pielęgniarki. Prokuratorzy nie sprzeciwiali się probacji ani nie domagali się konkretnego wyroku w sprawie Vaughta.

Krewni zeznali, że mąż Charlene Murphey chciał, aby Vaught stanął w obliczu więzienia, ale jej syn, Michael Murphey, powiedział w piątek w sądzie, że nie chce, aby była pielęgniarka trafiła do więzienia.

„Znając moją mamę, taką, jaką była moja mama i tak dalej, nie chciałaby, aby nie odbywała kary więzienia”, powiedział Murphey w sądzie, według AP. – To tylko mama. Mama była bardzo wyrozumiałą osobą ”.

Peter Strianse, obrońca Vaught, nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz na początku soboty. Powiedział dziennikarzom na konferencji prasowej w piątek, że Vaught „należy przypisać godność, jaką okazuje podczas całego procesu, jej koncentrację i troskę o Charlene Murphey i panią. Rodzina Murpheya.

W Wigilię 2017 roku Murphey zachorował i zdiagnozowano u niego krwiaka podtwardówkowego, czyli nagromadzenie krwi na powierzchni mózgu. Po przeniesieniu jej z Regionalnego Centrum Medycznego Sumner w Gallatin w stanie Tennessee do Vanderbilt jej stan poprawił się i została przeniesiona z najwyższego poziomu oddziału intensywnej terapii. Zanim mogła zostać wypisana, lekarze zlecili badanie PET, aby ustalić przyczynę krwawienia do mózgu.

Ponieważ Murphey cierpiała na klaustrofobię, przepisano jej Versed, ogólnie znany jako midazolam, środek uspokajający, który pomógłby jej leżeć nieruchomo podczas badania PET. Vaught, który pracował na OIOM, został poproszony o odzyskanie leku i podanie go 75-letniemu pacjentowi.

Ale kiedy pielęgniarka nie mogła znaleźć środka uspokajającego, wyłączyła zabezpieczenie i przeszła w tryb „omijania”, co umożliwiło jej dostęp do silniejszych leków. Następnie przez pomyłkę wyciągnęła wekuronium i wstrzyknęła Murpheyowi środek zwiotczający mięśnie. Vaught w końcu zdał sobie sprawę z błędu, ale Murphey przeszedł już zatrzymanie akcji serca i doznał częściowej śmierci mózgu. Zmarła następnego dnia, grudnia. 27, 2017.

Podczas gdy Vaught przyznała, że ​​popełniła kilka błędów, które doprowadziły do ​​śmiertelnego wstrzyknięcia niewłaściwego leku, Strianse argumentowała, że ​​problemy systemowe w Vanderbilt były przynajmniej częściowo przyczyną okoliczności prowadzących do śmierci Murpheya. Szpital rozstrzygnął pozew z rodziną Murphey wkrótce po jej śmierci.

Vaught została zbadana przez komisję pielęgniarską ds. licencjonowania po śmierci Murpheya, ale początkowo nie straciła prawa jazdy ani nie została zawieszona. Zmieniło się to mniej więcej rok później, kiedy federalne i stanowe dochodzenia zagroziły Vaught aktem oskarżenia, a VUMC możliwymi sankcjami. Vaught został ostatecznie pozbawiony prawa jazdy po tym, jak w zeszłym roku stanął przed komisją pielęgniarską.

Po tym, jak w marcu uznano ją za winną, prokurator okręgowy hrabstwa Davidson Glenn Funk powiedział w oświadczeniu, że celem skazania było, aby Vaught nigdy nie odzyskała licencji pielęgniarskiej.

„Taka jest sprawa rodziny Charlene Murphey” – powiedział Funk w marcu. Tennessee zgłoszone. „Chcieli sprawiedliwości dla Charlene Murphey i to właśnie osiągnęło dla nich nasze biuro”.

Na piątkowej rozprawie Strianse zapytał, czy prokuratorzy przeprowadzili ten niewłaściwy zastrzyk bez wątpienia spowodował śmierć Murpheya. Adwokat Vaughta zauważył, że w akcie zgonu Murphey pierwotnie zidentyfikowano zarówno krwotok śródmózgowy, jak i zatrzymanie akcji serca jako przyczynę jej zgonu. WZTV. Twierdził, że nowy akt zgonu rok później wymieniał zatrucie wekuronium i został wydany bez przeprowadzania sekcji zwłok.

Vaught powiedział sądowi, że jej skazanie będzie miało większy wpływ na możliwą kryminalizację błędów medycznych.

„To skazanie z pewnością wpłynie na sposób, w jaki będą postępować zarówno w przypadku zgłaszania błędów medycznych, błędów w leczeniu, jak i zgłaszania wątpliwości, jeśli zobaczą coś, co ich zdaniem należy zwrócić komuś uwagę” – powiedział Vaught w sądzie. USA dziś zgłoszone. „Obawiam się, że będzie to miało głęboki wpływ na bezpieczeństwo pacjentów”.

Następnie przeprosiła rodzinę, jeśli dyskusja wokół kryminalizacji błędów medycznych i wylanie wsparcia, jakie Vaught otrzymał od pracowników służby zdrowia, odciągnęło uwagę od śmierci Murpheya.

„Przykro mi, że ten publiczny wylew wsparcia dla mnie sprawił, że nadal żyjesz tym w kółko” – powiedziała rodzinie. „Nikt nie zapomniał o ukochanej osobie, nikt nie zapomniał o Pani. Murpheya. Wszyscy strasznie, strasznie przepraszamy za to, co się stało”.

Rodzina Murphey sprawdziła w piątek, kim była matriarcha i jak nadal mieli „zapakowane prezenty świąteczne na naszym strychu” ponad cztery lata później.

„Mój tata cierpi z tego powodu każdego dnia”, powiedział Michael Murphey, według AP. „Wychodzi na cmentarz trzy do czterech razy w tygodniu i po prostu tam siedzi i płacze”.

Vaught, która płakała podczas zeznań, powtarzała, że ​​„doświadczyła niepokoju, depresji, wyrzutów sumienia, nieprzespanych nocy” i wielokrotnie powtarzała swoje błędy.

„Nigdy nie będę tą samą osobą” – zeznała. „Kiedy pani Murphey umarła, część mnie umarła razem z nią.

Leave a Comment