Raptors naprzód Drogocenny Achiuwa wyłania się jako prawdziwa siła

FILADELFIA — To było piątkowe popołudnie w Overtown Optimist Club w centrum Miami, miejscu Raptory trening poza dniem, kiedy czołowy przedstawiciel drużyny siedział na trybunach przy linii bocznej i przyglądał się, jak kończy się trening.

Drogocenny Achiuwa był w późnej fazie pracy z zespołem ds. rozwoju zespołu i wywołał ten komentarz na temat surowego napastnika drugiego roku: „Nie wiem, czy kiedykolwiek to zrobi zdobyć, ale jeśli to zrobi… ”

Cóż, rozumie.

Ze wszystkich rzeczy, które pojawiły się w play-off dla Raptors – Scottie Barnes jest na całym boisku pomimo kontuzji kostki, Pascal Siakam jest subtelnie dominujący i często jest najlepszym graczem na boisku, Toronto ściga historię NBA – nic nie może być więcej mile widziane niż pojawienie się Achiuwy jako prawdziwej siły.

W większości meczów walczył z Joelem Embiidem z Filadelfii, strzelał i atakował obręcz. Nadal ma dziwny defensywny mentalny impuls – wszyscy go mają – ale był bardziej opanowany, bardziej wpływowy i ważniejszy, niż ktokolwiek by pomyślał.

On to rozumie.

„Rozumiem swoje zadanie, więc po prostu wychodzę i staram się to zrobić najlepiej, jak potrafię” – powiedział Achiuwa po 103-88 zwycięstwo Toronto Poniedziałek wymusił mecz 6 z serii czwartek na Scotiabank Arena. „Spróbuj zmienić ekrany kulek, pozostań na (Embiid), aby zakłócić przepływ jego ofensywy… Spróbuj zmusić go do pracy, biegnij. Odsuń się na podłogę, uderz w szeroko otwarte swetry, zdejmij go z dryblingu, cokolwiek dostanę po tej stronie.

Nie można powiedzieć, że Achiuwa jest jedynym powodem, dla którego Raptors wracają do serii i próbują zostać albo czwartą drużyną, która wymusi grę 7 po przegranej 3:0, albo pierwszą, która dokona cudownego wskrzeszenia.

Poziom gry Raptors wzrósł w ostatnich trzech meczach, a Philadelphia gwałtownie spadła. Powody są różne – zdrowie, wysiłek, obrona Toronto – ale Achiuwa jest niezmienna.

Niezależnie od tego, czy po prostu przyzwyczaił się do presji playoffów – ledwo grał w trzech meczach poza sezonem z Miami w zeszłym roku – czy coś innego, co zaskoczyło, 22-latek stał się wykładniczo lepszy w miarę trwania serii.

„Czuje się dla mnie bardziej pewnym siebie, innym graczem” – powiedział w tym tygodniu trener Raptors, Nick Nurse. „W dawnych czasach mówiliśmy to trochę o Serge (Ibaka). Nagle Serge stał się czynnikiem później w serii, kiedy przyzwyczaił się do tego, co się tam dzieje i takie tam.

W ostatnich trzech meczach serii, po dostosowaniu się do tempa i intensywności post-sezonu, Achiuwa notował średnio 14 punktów i 5,6 zbiórki, strzelając z boiska 18 na 28 (64 proc.).

„Po prostu zastanawiam się, jak grają, skąd będą pochodzić moje strzały” – powiedział w poniedziałek. „Czuję, że w ostatnich dwóch meczach udało mi się wykonać dobrą robotę i po prostu to wykorzystuję”.

Jego zdolność do atakowania wolniejszego, większego Embiida z dryblingu dała ofensywie Raptors dodatkowy impuls w ostatnich kilku grach. Achiuwa za dużo dryblingu jest często niebezpieczną sytuacją dla Raptors, ale w ostatnich dwóch meczach miał tylko trzy straty, wszystkie w meczu 4.

„Mamy długich, wysportowanych facetów, wykwalifikowanych i po prostu staraliśmy się wykorzystać każdą niedopasowanie, jakie mieliśmy” – powiedział Achiuwa. „Zawołaj facetów, że naszym zdaniem powinniśmy zaatakować. A my po prostu umieściliśmy ich w sytuacjach typu pick-and-roll i sprawiliśmy, że grali. I po prostu bierzemy to, co nam się przyda ”.

Achiuwa nie stara się robić zbyt wiele, ale robi więcej, niż się spodziewał, a wszystko to z błogosławieństwem i wsparciem swoich kolegów z drużyny.

„Mamy facetów, którzy po prostu chcą poświęcić mu czas, oglądać film, rozmawiać z nim o wszystkim” – powiedział Siakam. „Dajemy wszystkim pewność siebie, aby móc grać.

„I myślę, że to jest tożsamość naszego zespołu, sztabu trenerskiego i wszystkich, po prostu upewniając się, że dajemy wszystkim pewność siebie do grania”.

DOŁĄCZ DO ROZMOWY

Rozmowy są opiniami naszych czytelników i podlegają Kodeks postępowania. Gwiazda nie popiera tych opinii.

.

Leave a Comment