Raptorzy wierzą, że zostali policzeni, a wiara to połowa sukcesu: „Nie mamy nic do stracenia”

Pobłogosław ten świat, w którym możemy żyć, świat, w którym… Chris Boucher można słusznie sklasyfikować jako doświadczony, zebrany głos rozsądku.

Gra Bouchera była i pozostaje chaosem. W jego najwcześniejszych dniach z Raptory, jego wzloty – aleja-upy, dramatyczne klapsy na obu końcach, nieoczekiwane 3-punktowe bingi – i upadki – kule powietrzne przy strzałach, w których jego ciało nie było wyrównane, był zastraszany przez faceta dwa razy szerszego od niego, będąc dramatycznie pozbawiony pozycji w defensywie – w połączeniu, aby stworzyć bardzo nieprzewidywalne doświadczenie. Było fajnie, chyba że w ogóle dbałeś o wynik. Wtedy to było stresujące.

Boucher się uspokoił, zwłaszcza jeśli chodzi o wybór ujęć. Usunięcie dzikości z jego gry oznacza zasadniczo upewnienie się, że nie jest już sobą. W trzecim kwartale wygranego poniedziałkowego meczu 5 w Filadelfii Boucher wyglądał bardziej jak zawodowy zapaśnik Shinsuke Nakumara próbuje zakończyć mecz niż koszykarz próbujący zablokować strzał.

„Nie mogę popełnić więcej błędów niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Boucher, którego samoświadomość przekroczyła w tym roku dach. „Od teraz o wiele łatwiej jest mi żyć z moimi błędami – przechodząc od trzech do jednego, dwa do jednego, o wiele lepiej jest, gdy spojrzysz na arkusz statystyk i zobaczysz, że radzisz sobie znacznie lepiej z każdym meczem. To zdejmuje z ciebie dużą presję”.

W pewnym sensie, Boucher to Raptory napisane małymi literami. Cenny Achiuwa bierze to dobrze? Joel Embiid. Brzoza Khem bierze za trzy punkty, kiedy się prezentują, jego zero sprawia, że ​​w trakcie sezonu jest do licha. Scottie Barnes jest odrzucanie spojrzenia – zachowajmy integralność oznaczenia bez patrzenia – przechodzi. Nawet gdy seria przeciwko Filadelfii nie szła po ich myśli, nie wydawało się, by towarzyszyła im ciasnota. Błędy były czasami liczne, ale istnieje świadomość wagi każdego opętania bez obsesji na punkcie tego, co poszło nie tak. To jest kluczowa równowaga, aby móc uderzyć.

„Po prostu tak po prostu byliśmy przez cały sezon” – powiedział Nick Nurse w środę, dzień przed meczem 6 pierwszej rundy serii Toronto przeciwko Filadelfii. „A może to być spowodowane tym, że oczekiwania (przedsezonowe) były bardzo niskie – cóż, całkiem niskie, nie bardzo niskie, ale całkiem niskie. I po prostu nie byliśmy pewni, kim (będziemy). Mamy fajny grafik. Graliśmy trochę w stylu funky w koszykówkę, w pewnym sensie wypracowując sobie drogę i biorąc to, co się dzieje. Udało nam się zebrać kilka zwycięskich serii czterech lub pięciu meczów, trochę się potrącić, podnieść się na nogi, połączyć kolejne cztery lub pięć. Po prostu myślę, że po prostu staramy się być coraz lepsi, aby dotrzeć do tej pory roku ”.

Nie oddalajmy się zbytnio od jasnych koszykarskich powodów, dla których Raptorom udało się pozostać w tej serii, w tym ich ulepszonej obrony i kontuzji Embiida. Mimo to umiejętność mentalnego kręcenia się, gdy przegrana 3:0 oznacza, że ​​​​pewna porażka jest godna pochwały, nie wspominając o umiejętności samej w sobie. Wymuszając grę 6, Raptors już osiągnęli lepsze wyniki niż 90 procent drużyn, które przed nimi przegrały 0-3. Gdyby wygrali w czwartek, dołączyliby do klubu trzyosobowego; 1951 New York Knicks, 1994 Bryłki Denver i 2003 Marynarki Portland Trail są jedynymi drużynami, które przegrały nawet serię 3-0.

Wyzwaniem staje się wykorzystanie tego jako motywacji bez skupiania się na tym.

„Jesteśmy po prostu wściekli, że nie wygraliśmy trzeciego meczu, jeśli mam być z tobą szczery”, powiedział Boucher o dziurze, w której znajdowały się Raptors. “To wszystko. Teraz staramy się wygrywać tylko jedną grę na raz. Nie mamy nic do stracenia. Jeśli przegramy, to koniec, więc po prostu wchodzimy i gramy.

„Nie sądzę, abyśmy naprawdę dużo myśleli o 3-0”.

Innymi słowy, drużyna, która czerpie radość z bycia słabszym – Boucher przyznał, że najlepsza koszykówka Raptors przez cały rok miała zwyczaj żałosnej gry – wpadła w ostateczny scenariusz słabszego. Oczekiwania początkowo nie były wysokie, a potem zniknęły całkowicie.

Tymczasem w Filadelfii Doc Rivers z pasją broni jego historia play-offów, podczas gdy Embiid publicznie o to prosi James Harden do weź więcej obciążenia punktacji. Żaden z nich nie ma dobrych wyników w playoffach, a teraz są zmuszani do konfrontacji z tymi rekordami i potencjalnym potencjałem nowego dołka. Raptorzy po prostu nie mają tego bagażu.

Nic z tego nie wyjaśnia, w jaki sposób ta seria, a nawet gra 6, zostanie wygrana lub przegrana. W zależności od tego, kogo zapytasz, może to mieć bardzo niewiele wspólnego z „dlaczego” rzeczy. Jednak 99 na 100 trenerów powie, że sposób radzenia sobie z przeciwnościami losu ujawnia charakter jednostki i zespołu. Z czysto zorientowanego na wyniki punktu widzenia, wiele kluczowych postaci po stronie Filadelfii rozczarowało w przeszłości. Z daleka wygląda na to, że nie radzą sobie z tym uderzeniem z pewnością.

To nie znaczy, że 76ers nie zakończy serii w czwartek. Embiid jest jednym z najlepszych graczy na świecie, Harden jest zdolny do gry z 16 rzutami wolnymi, a już widzieliśmy, jak to wygląda, gdy 76ers trafili połowę swoich 3-punktowych prób.

Biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się w przeszłości i dzieje się teraz, z każdym strzałem, który wykonuje Philadelphia, jest tylko odrobinę więcej wagi.

„Rozmawialiśmy trochę o tym, że przegrywamy 3-0”, powiedziała pielęgniarka. „Już to powiedziałem – gdyby ktoś mógł (wrócić), to bylibyśmy my. Byli na tym spotkaniu, kiedy to powiedziałem. Jednak nie sądzę, żeby w ogóle teraz widzą tę część tego. Myślę, że po prostu próbują dowiedzieć się, gdzie mogą grać najlepiej na obu końcach i jak się dopasowują.

“Nie mamy nic do stracenia – nic do stracenia.”

Wiele rzeczy składających się na dyskurs ogólny nie ma znaczenia. Perspektywa i postawa to dwie rzeczy, które zdecydowanie liczą się bardzo.

(Zdjęcie: Tim Nwachukwu / Getty Images)

.

Leave a Comment