Sezon 1, Odcinek 4, „Metoda Fieldera”

Nathan Fielder w Próbie

Nathan Fielder w Próba
Zdjęcie: Dzięki uprzejmości HBO

Czy kiedykolwiek możesz być autentyczny, jeśli jesteś okaleczony przez własną samoświadomość?

Chociaż zadaję sobie to samo pytanie każdego dnia, zapisuję je dzisiaj, ponieważ zastanawiałem się nad tym, kiedy skończyłem czwarty odcinek przeczącej gatunkowi serii Nathana Fieldera Próba. Pozornie, pokaz literatury faktu jest postawiony w następujący sposób Nathan dla ciebie twórca/gwiazda, gdy pomaga „zwykłym ludziom” ćwiczyć kluczowe momenty w ich życiu (np. trudne rozmowy z rodzeństwem lub ciekawostkami, wyzwania związane z rodzicielstwem). Tylko, że z każdym kolejnym odcinkiem to prowokacyjne założenie (kto nie chciałby, aby coaching i pełnoprawna ekipa produkcyjna pomagała przetestować wszystko, co może podjąć skomplikowana dyskusja z ukochaną osobą?) przerodziła się w coś bardzo bardziej ambitny. Ale też coś znacznie bardziej podstępnego.

Szczerze mówiąc, to było przez cały czas. Po tym, jak przedstawił nas Kor, któremu Fielder ostatecznie pomógł, serial ujawnił, że sposób, w jaki jego gospodarz tak przygwoździł, że pierwsza interakcja z tym chętnym uczestnikiem polegała na tym, że zatrudnił aktora i przetestował go w kółko do wyczerpania. . Mianowicie, podczas gdy próby w serialu byłyby skoncentrowane na ludziach, którzy chcieliby pomocy ze względu na rodzaj budżetu produkcyjnego HBO może sobie pozwolićbyło już jasne, że sama koncepcja Próba było, w niemałej części, wynikiem tego, jak sam Fielder chciałby przeżyć swoje życie. Jako ktoś, kto często spędza bezsenne noce na nowo przeżywając idiotyczne rzeczy, które powiedziałem, będąc poza domem z przyjaciółmi („O Boże, naprawdę powinienem był zamiast tego powiedzieć X…. Wmuszą teraz o mnie myśleć!”), Rozumiem impet Fieldera – ai jego pragnienie, aby rozciągnąć taki komfortowy koc przeżyć na swoich różnych gości.

Ale ćwiczenie w prawdziwym życiu po prostu nie jest, cóż, praktyczne. W końcu każda symulacja z konieczności będzie gorszą kopią. Z definicji nigdy nie może być prawdziwa. Może to tylko przybliżyć. A Fielderowi wydaje się, że jego próby są jak najbardziej autentyczne – co wymaga pewnego stopnia zmyślenia, który siłą rzeczy spycha go na etycznie niejasne terytorium. To ktoś, kto zakłada fałszywą szkołę aktorską w Los Angeles, gdzie zachęca przyszłych aktorów do nękania ludzi, aby lepiej się pod nich podszywać, i który bez cienia ironii (chyba? A może jest tak dobrym aktorem? ) mówi klasie, że jest to rodzaj koncertu, na którym, jeśli się pomylisz, możesz zrujnować komuś życie.

Ta cała scena i pytania, które to rodzi są również w umyśle Fieldera. Dlatego organizuje nie próbę, ale rekreacjęn tej pierwszej klasy, aby mógł lepiej zrozumieć wiele obaw swoich uczniów. Tutaj po raz kolejny włącza się w to ćwiczenie życia jako aktorstwa, które wymyślał przez cały czas. Otylko tym razem nie jest tylko uczestnikiem. Został aktorem. Właściwie Thomas. Przyznam się na widok Fieldera w peruce(!) rozśmieszył mnie. Ale nie tak głośno, jak wtedy, gdy w dalszej części odcinka Fielder i Thomas dzielą się następującą wymianą, po tym, jak początkujący aktor wyznaje Fielderowi, dlaczego zmaga się ze swoim zadaniem:

„Nie lubię okłamywać ludzi” – mówi Thomas.

A potem, w najbardziej bezwzględny możliwy sposób, Fielder odpowiada: „Nie, ja też nie”.

To taki moment, który wydaje się tak absurdalny Nie mogłem się powstrzymać, ale się podwoiłem. Krupon w tym śmiechu rozpoznałem przynętę i przełącznik Próba ciągle nas ciągnie. Bo wierzę Fielderowi, kiedy mówi, że nie lubi kłamać. Tylko on wie, że to niezbędna część jego pracy. Nawet jego misja.

Nathan Fielder w Próbie

Nathan Fielder w Próba
Zdjęcie: Dzięki uprzejmości HBO

Ale cały ten eksperyment, w którym próbował zostać Tomaszem, aby lepiej zrozumieć siebie i swoją klasę, Uderzyło mnie, że posunąłem się za daleko w całej tej przesłance. Coraz trudniej jest śledzić tę zagnieżdżoną lalkę z propozycją, ale jedno pozostaje jasne: Tjest to eksploracja własnej metody szaleństwa Nathana Fieldera. To sprawia, że ​​wybór przekształcenia własnego dorastania/osobowości Adama po powrocie do Eagle Creek jest łatwiejszy do zrozumienia. To przestało być ćwiczeniem w służbie Angeli. ITeraz będzie wprost w służbie własnych interesów Fieldera. Niechętnie próbuję dołączyć do tych wyborów słowa takie jak „egoizm” i „solipsyzm”, ale kiedy organizujesz fałszywe przedawkowanie opiatów, aby lepiej uchwycić, jak nastoletnie dziecko zareagowałoby, gdyby postać ojca zniknęła na całe lata, ponieważ taka jest historia, jakiej doświadczyłeś, musisz się zastanowić, do czego to wszystko zmierza.

Co można powiedzieć: nie mogę być jedyną przerażoną tym epizodem, prawda? A także przerażony sposobem, w jaki Fielder musi zdawać sobie sprawę z tego, jak przerażająco się spotyka. Co sprowadza mnie z powrotem do pytania o samoświadomość, które wciąż mnie dręczy. Jest taka inwestycja w autentyczność we wszystkich tych „próbach,” jednak Fielder nigdy nie może wyjść z głowy. Hsięga po prawdziwość emocjonalną (w sobie, czego żąda od swoich aktorów, a tym samym od swoich uczestników), ale wygląda na to, że jest dla niego na zawsze poza zasięgiem. Czy to dlatego czuje się o wiele bardziej komfortowo na tych „próbach”, kiedy sam jest na nich? Czy zbliżamy się do punktu, w którym fałszywki wokół niego przestają być kulami i ryzykują, że staną się rzeczywistością? Czy celowo próbuje doprowadzić nas do szaleństwa, przypominając nam, jak performatywne jest nasze codzienne życie?? Chyba dowiemy się w przyszłym tygodniu.

Zabłąkane obserwacje

  • “Zrobiłeś kokainę?!” może być linią odcinka. Ręce na dół.
  • Podobał mi się wizualny rozkwit na koniec odcinka (przejście slajdu) i miłość, którą Fielder trzymał nastoletniego aktora grającego Adama wychodzącego ze slajdu („Czy to jest?”) i przełamując jakąkolwiek wersję prawdomówności, jaką mogła stworzyć transformacja fantazji. W końcu jesteśmy na terytorium Brechtian.
  • Aż fascynują mnie tematyka Próba, Równie intryguje mnie jego własna logistyka. Zastanawiałem się na przykład, jak Fielder & Co. przybyli do korzystania z Eagle Creek w stanie Oregon jako swojej bazy macierzystej. Co takiego było w tej społeczności, że tak dobrze pasowało do tych różnych prób? Fielder zauważa, że ​​Eagle Creek miał wiele do zaoferowania tylko po to, by pokazać nam, w stylu Johna Wilsona, obrazy dwóch znaków: prowizorycznego, który brzmi „Mamy teraz jajka” (nad drugim, który brzmi „BRĄZOWE JAJA”) i bardziej profesjonalnie wyglądająca reklama “Pole Buildings”. Podobnie – a zwłaszcza podczas tego prawdziwie WTF OD – zastanawiałem się, jak bardzo Fielder jest w stanie kontrolować. Widzieliśmy, jak bardzo jest w rękach…czy wiedział, że nastąpi przedawkowanie? (Czy Angela?) A jeśli tak, to jakiemu celowi to służyło?
  • Wciąż ciekawi mnie, że dżinsowa kurtka, którą Thomas ma na sobie pierwszego dnia w warsztacie Nathana, ma z tyłu wizerunek puszystej kota z napisem „Eat Me” nad nim. Nie wiem, co zrobić z tymi informacjami, poza zauważeniem, jak wyraźnie są one obramowane. Itrudno to przegapić-bale też trudno to zrozumieć. Iw fikcyjnym programie, Zwróciłbym uwagę, jak może nam to mówić coś o Thomasie, ale szczerze mówiąc, nie wiem, co bym powiedział o takim wyborze kostiumów, poza tym, że pomaga to w dalszej zakłopotaniu nam o tym, kim jest Thomas jako jednostka. (Również znowu chcę pełnego wywiadu z wieloma aktorami, którzy brali udział w przedstawieniu – albo jako oni podczas tych zajęć, albo jako wykonawcy na rzeczywistych próbach, ponieważ…Mam pytania!)
  • Na marginesie: zgadzam się z Fielderem, aktorzy potrafią być bardzo onieśmielający. Również, Barry zwrot kiedy?
  • Jeszcze raz proszę wszystkich o oglądanie Synekdoche, Nowy Jork. I przestanę ci to sugerować, kiedy przestanę pisać „How Kaufman-esque!” w moich notatkach po każdym odcinku.

.

Leave a Comment