Thompson: Młodzi wojownicy porywają pewność siebie, rozpęd – nawet jeśli nie potrafią zamiatać

DALLAS – Kiedy Mavericks trener Jason Kidd sprawdził pierwszą przerwę w czwartej kwarcie, gdy pozostało 9:32 w grze, było to tylko nieszkodliwe, irytujące Wojownicy uciekał, próbował się zatrzymać. Zryw 9-0 przez Golden State otwierający kwartał. Kidd, wciąż z 20-punktową poduszką, ponownie wprowadził do gry dwóch starterów: Dorian Finney-Smith oraz Reggie Bullock. Żeby być bezpiecznym.

Ale do czasu, gdy Kidd ogłosił kolejną przerwę, w 3:22 bieg Warriors nie był już nieszkodliwy. Luka Dončić wrócił do gry. 29-punktowa przewaga Mavericków spadła do ośmiu i byli bliscy zamiatania w epicki sposób. Drużyna gospodarzy była wstrząśnięta.

Ale to nie gwiazdy Warriors trzymały Dallas i tłum z American Airlines Center na krawędzi. To było dwóch nowicjuszy, Jonathan Kuminga oraz Mojżesz Moody. To była mało używana rezerwa Nemanja Bjelica i ochraniacz zapasowy Damion Leeoraz Jordania Poole pobiegł punkt. Byli w grze, ponieważ Warriors machali białą flagą w meczu 4.

„Nasi ludzie po prostu tam byli z nadzieją” Steph Curry powiedział. „To było zabawne do oglądania. Fajnie jest patrzeć, jak po prostu rywalizują, znajdują trochę rytmu, trochę chemii i dają nam trochę życia. To było niesamowite do oglądania ”.

Gracze z pierwszej linii Warriors złożyli kolejne jajko w grze zręcznościowej na drodze. To już trzy w tym post-sezonie, a dwa ostatnie, w Memphis i Dallas, były wybuchami. Ale nie wszystko stracone, bo młodzi, koniec ławki, nabrali trochę pewności siebie, wychodząc. Może nawet jakiś rozmach.

Dallas oddał wystarczająco dużo strzałów, aby zakończyć zagrożenie i przedłużyć finał Konferencji Zachodniej, wygrywając 119-109. Warriors nie udało się, po raz drugi w okresie posezonowym, zgarnąć zwycięstwa. Ale w sezonie naznaczonym równoczesnymi planami wygrywania i rozwoju, wtorek był charakterystycznym momentem dla rozwoju Warriors.

Młodzi ludzie poprowadzili szarżę, która wysłała falę nerwowej energii przez Centrum American Airlines, które ulewny deszcz już przebił. Nowicjusze poczynili postępy, których weterani nie mogli, nawet po Curry, Andrzeja Wigginsa oraz Klay Thompson wróciły do ​​gry.

Z Otto Porter Jr. łączący Gary Payton II na półce tył ławki Warriors zakończył się mocno, zmieniając klimat, gdy seria przenosi się z powrotem do San Francisco. Niewątpliwie koszykówka bezciśnieniowa jest nieco inna. Warriors nie mogli grać, nie mając nic do stracenia, ponieważ praktycznie rzecz biorąc, już przegrali. Mavericks objęli 29-punktowe prowadzenie, ponieważ mieli ten sam klimat.

Mimo to rezerwy Warriors mogły uzupełnić nieco wątpliwości w Mavericks. Albo, jeszcze lepiej, mogli przypomnieć czołowym graczom, jak skupienie, wysiłek i wykonanie – i oddawanie strzałów – wystarczą, by pokrzyżować plany Dallasowi. Rezerwy radziły sobie znacznie lepiej z dostosowaniem stref, które Warriors zainstalowali, aby przeciwdziałać dostosowaniu Mavericków.

Warriors pokazali, że potrafią zdjąć nogę z pedału. Jeśli mają miejsce na błędy, nie wahają się go używać.

„Nie byliśmy dziś czujni w defensywie” – powiedział Steve Kerr. „Nie byliśmy bystrzy. Pomyślałem, że pozwoliliśmy im wejść w groove, a kiedy taki zespół wpadnie w 3-punktowy groove, trudno jest ich z tego wyciągnąć ”.

Wtorek nie przypominał dekonstrukcji, która miała miejsce w Memphis. Ale gra 4 w Dallas miała ten sam klimat. Tak wiele poszło dobrze dla Mavericks, a Warriors w żadnym momencie nie byli w stanie zmienić tempa. Byli zbyt zajęci przejechaniem przez to. Tak wiele poszło im nie tak.

Pierwsze dwa razy nie zaciskali się na drodze, robili to w domu, eliminując Bryłki w grze 5 i Grizzly w grze 6. Żadna z nich nie była tak przekonująca, jak wcześniejsza przegrana na drogach, ale Warriors trzymają się mocno w Chase Center. Być może znów będą musieli być tacy, ponieważ Dallas jest silniejszy w ofensywie i już wcześniej był gorący na drodze.

Oprócz tego, że jest to kurs odświeżający ciężką grę i trzymanie się defensywy, rajd młodych zawodników w czwartej ćwiartce może poprawić głębię Warriors w grze 5 i pozostałych play-offach. Głębokość jest problemem dla obu drużyn.

Moody już pracował w rotacji, zdobywając minuty Lee. Ale wyglądał jeszcze lepiej w swoim długim biegu. Był jednym z powodów, dla których działała strefa Warriors. Był destrukcyjny ze względu na swoją długość i dokonywał właściwych odczytów. I nie popełnia wielu błędów w ofensywie.

W tej serii ma do 54 minut i powiedział, że czuje dywidendy.

„Prawdopodobnie to była najważniejsza rzecz” – powiedział Moody – „wyjście tam, ustalenie mojego rytmu, poczucie komfortu, przyzwyczajenie się do… facetów. …Ten czas jest naprawdę dobry w play-offach, aby mieć okazję naprawdę to ustalić.”

Kuminga nie grał tak dużo, ale to może się zmienić po czwartej grze. Jego agresywność przyniosła owoce. Jego podejmowanie decyzji i jego pozycja defensywna miały swoje grudki. Ale naciskał na obręcz i wielokrotnie faulował. Jeśli Porter nie wróci do gry 5, to figurki Kuminga do gry. Ale nawet z Porterem mógł zasłużyć na jeden lub dwa okresy.

A co z Bjelicą i Lee, obiema kluczowymi postaciami w zrywie? Wyglądali produktywnie w porównaniu z rozrusznikami Mavericks. Niewątpliwie koszykówka bezciśnieniowa jest nieco inna. Ale brak presji nie niweczy ich pewności siebie.

Bullock i Finney-Smith przekroczyli 38 minut. Było to po ciężkich minutach w grze 3. Posiadanie dodatkowych ciał może pomóc Wojownikom w tej wojnie na wyczerpanie. Dallas również próbuje rozciągnąć swoją rotację. Właśnie dlatego zwabienie starterów Mavericks z powrotem było wielką sprawą.

Powrót Doncica przy 7:23 przesunął go przez 37 minut w meczu, w którym wyglądało na to, że będzie mógł odpocząć. Warriors podążyli za nim z sześcioma punktami z rzędu.

Wydawało się, że w Dallas wszystko się ułożyło. Pięciu najlepszych piłkarzy gospodarzy miało 18-punktową przewagę. Doncic był na linii z 5:10 przed końcem. Nie trafił w drugi rzut wolny, a 16 sekund później Moody uderzył w trzeci rzut rożny.

Dončić próbował odpowiedzieć 3. Kuminga skontrował jego pudło dwoma rzutami wolnymi.

Finney-Smith próbował odpowiedzieć 3.

Lee i Kuminga szli do linii bocznej, kiedy spojrzeli na tablicę wyników i zdali sobie sprawę, co zrobili.

„Wiedziałem, że zdobywamy punkty”, powiedział Lee, „ale wiesz, że to przebieg meczu. … Robi się strzały. Strzały są chybione. Mojżesz trafił dwie 3s. JK uderzył w lewy róg 3. Został sprawdzony czas. Spojrzeć w górę. ‘No nie. Ośmiopunktowa gra. Ok. Mamy szansę. Oczywiście przyprowadź duże psy, wykonaj ostateczne pchnięcie ”.

Kerr prawdopodobnie powinien był je zostawić.

(Zdjęcie Jalen Brunson i Moses Moody: Tom Pennington / Getty Images)

.

Leave a Comment